piątek, 30 listopada 2018

Recepta na zimową chandrę. Żyj w zgodzie z swoją naturą


Warto zadać podstawowe pytanie, czy dzisiejszy świat jest gotowy na to, aby zacząć posługiwać się wartościami, które towarzyszyły starożytnym filozofom. Współczesność stała się zarówno naszym rajem, jak i przekleństwem. Fakt, posiadamy o wiele bardziej zaawansowaną technikę, lepszą od naszych starożytnych przodków medycynę, posiadamy środki transportu, możemy poznawać inne kraje, realizować swoje marzenia i pasje, budować swoje kariery zawodowe itp. Jednak w dalszym ciągu wielu z nas wciąż nie potrafi nazwać siebie ludźmi szczęśliwymi.

Dlaczego nie czujemy się szczęśliwe? 

Czyżbyśmy nie odczuwali już szczęścia? Albo nie potrafili już go odczuwać? Trudne pytanie, zwłaszcza, że fala samobójców rośnie z roku na rok. Stoicy upatrywali swego szczęścia w życiu w zgodzie z naturą, która dla nich była boska, harmonijna i doskonała. Czy my potrafimy żyć w zgodzie z własną naturą? Raczej nie. Wielokrotnie przecież robimy to, na co inni mają ochotę. Spełniamy marzenia innych ludzi, pracujemy na cudzy rachunek, realizujemy czyjeś plany. Rzadko też jesteśmy sobą. Udajemy, przybieramy różne pozy i maski, a wszystko po to, aby przypodobać się innym ludziom. Innym, ale nie sobie.



Zadbaj o ład wewnętrzny 

Starożytni myśliciele uważali, że człowiek, który żyje w zgodzie ze sobą, jest nie tylko wolny, ale i niezależny. My, współcześni ludzie, nie potrafimy wyzbyć się naszego materializmu i konsumpcjonizmu. I wciąż rośnie w nas potrzeba posiadania. Mając dwa samochody pragniemy mieć trzeci. Mając dwa domy budujemy trzy kolejne. Nie możemy powstrzymać się od chęci nabywania dóbr materialnych wszelkiego typu. Nieważne, czy owe przedmioty są nam w życiu potrzebne. Musimy je mieć, bowiem uważamy, iż mieć oznacza być. Nie osiągamy przez to harmonii ani ładu wewnętrznego.




Pełna akceptacja swojego "JA"

Dla fascynatów starożytnych filozofii sukces i pieniądze była marą, czymś ulotnym, niczym chwila orzeźwienia po porannym, ciepłym, letnim deszczu. Dążenie do kariery za wszelką cenę czy pogoń za lepszym jutrem przysłania prawdziwe wnętrze człowieka, a zaburza jego prawdziwe "ja" jednocześnie niszczyła realny obraz jego duszy i umysłu.  Status materialny to wyznacznik sukcesu i powód do dumy. Czasem jest to jedyny atut, jakim dana osoba może się poszczycić. Oczywiście nie oznacza to, że należy potępiać takich ludzi. Dobra materialne, to pewnego rodzaju dar, jakim Bóg obdarzył człowieka. Jednakże dar ten, ma być tylko pewnego rodzaju narzędziem pomocniczym, w drodze do osiągnięcia szczęścia i harmonii, a nie głównym atutem i jedyną, pozytywną cechą charakteru i osobowości, która decyduje o  udanym życiu  człowieka. Sukces zawodowy nie może być, zatem, wyznacznikiem wartości człowieka.




Nie daj się złym emocjom! 

Emocje są niezwykle ważne, ale z drugie zaś strony , nie powinny one kierować naszym życiem na ziemi. Emocje są bardzo złym doradcom, bowiem często zafałszowują rzeczywisty obraz świata i realny ogląd sytuacji, w jakiej przyszło nam się znaleźć. Obecnie wielu z nas - współczesnych- głównie karmi się emocjami zassanymi ze szklanych ekranów, powodują to środki masowego przekazu, które umiejętnie sterują naszymi odczuciami i generują nasze myśli oraz to, w jaki sposób odczuwamy daną emocję.Kreowanie świata za pomocą manipulacji rodzi fałsz i brak zrozumienia dla drugiego człowieka. Wielu z ludzi potrafi zagrać każdą z emocji, jednakże nie potrafi odczuwać już żadnej z nich. Kłamstwo to lek na całe zło, dzięki udawaniu i przybieraniu różnego rodzaju masek jesteśmy w stanie oszukać siebie i innych oraz wymusić na kimś określone zachowanie. Dla stoików kluczowe było także trzeźwe myślenie. Trzeźwe-, czyli chłodny, realny, pozbawiony emocji i innych zbędnych dodatków, osąd rzeczywistości. Dzisiaj trudno nam realnie coś ocenić. W każdy obraz wkrada się fałsz i zakłamanie, podobnie jest z ludzkimi postawami, którym daleko do ideału szczerości. 


Nic nie musisz, możesz jedynie chcieć!

Czy my współcześni żyjemy w rygorze? Tak, ale w takim, na jaki sam zapracowujemy, czy w takim, na jaki się zgadzamy. Fakt wstajemy do pracy, sprzątamy mieszkania, gotujemy, wyprowadzamy pupila na spacer. Jednak te czynności nie są rygorami, w każdej chwili możemy zaprzestać je czynić i wynająć kogoś, kto wyjdzie z psem na spacer, ugotuje nam obiad czy posprząta za nas dom. W przypadku pracy jest trudniej, jednak nie od dzisiaj wiadomo, że im ktoś zajmuje wyższe stanowisko, tym mniej pracuje, bowiem pracę tą wykonują za niego już zupełnie inni ludzie- jego podwładni, pracownicy itp., często kosztem własnego wolnego czasu i marnotrawienia swej cennej energii. Nasz rygor może szybko ulec zmianie i wcale nie musimy mu się poddawać. 





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Moda na elektryczne rowery

Moda na rowery elektryczne pojawiała się stosunkowo niedawno. Jednak trend ten, szybko podbił serca wielu ludzi. Dzisiaj na całym świecie ...